Debata: Warunki kreowania produktów turystycznych Bydgoszczy i Torunia.
Świat jest mobilny. Sposobem spędzania wolnego czasu stały się podróżowanie i turystyka. Europa jest cały czas w ruchu. Turystyka staje się jedną z kluczowych gałęzi globalnej gospodarki. Organizowanie czasu ludziom jest zajęciem fascynującym, pod warunkiem że miasta i regiony włączają się w ten proces, tworząc polityki turystyczne, widząc w tym ogromną szansę na rozwój.
Czy Bydgoszcz, Toruń i inne miasta regionu potrafią wykorzystać tę szansę? Czy miasto sprzyjają rozwijaniu biznesu turystycznego? Czy Bydgoszcz i Toruń oraz ośrodki subregionalne w naszym województwie (np. Inowrocław) potrafią systemowo sprzedać swoją atrakcyjność?
Do debaty zaprosiliśmy:
Toruń:
1. Jerzy Okoński - Prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej (Toruń)
2. Ryszard Kruk - Wiceprezes Lokalnej Organizacji Turystycznej (Toruń)
3. Anna Gajewska – przedsiębiorca z branży turystycznej
Inowrocław:
1. Marcin Tokarski - Skarbnik Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Turystycznej, odp. za marketing „Solanki Uzdrowisko Inowrocław”
2. Ireneusz Stachowiak – Wiceprezydent Inowrocławia
3. Tomasz Sibora – Prezes Spółki z.o.o „Solanki Uzdrowisko Inowrocław”
Bydgoszcz:
1. Paweł Kranc – Wiceprezes Lokalnej Organizacji Turystycznej (Bydgoszcz), właściciel agencji reklamowej „Green House”
2. Jerzy Matuszak - wykładowca WSG w Bydgoszczy, Prezes Polskiej Izby Turystycznej Oddział Kujawsko-Pomorski
3. Artur Kasprowicz – wykładowca WSG w Bydgoszczy, ekspert Polskiej Agencji Rozwoju Turystyki, Wiceprezes Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Turystycznej
Debatę prowadzili:
a) Karol Zamojski - Pracownia Kultury Współczesnej,
b) Jan Karol Słowiński - wykładowca WSG, własciciel firmy Inter Serwis – Bydgoszcz Destination Planners, Prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej (Bydgoszcz)
Debata o warunkach kreowania produktów turystycznych w Bydgoszczy i regionie, niespodziewnie przyciągnęła bardzo wielu słuchaczy. Dyskusja byla gorąca. Debatowano głownie o wizji turystycznej „trójmiasta” Bydgoszcz-Inowrocława-Toruń.
Zaproszeni goście, przedstwiciele trzech sektorów, społecznego, prywatnego i samorządowego, zgodzili się co do tego, ze kluczowym czynnikiem rozowju jest współpraca międzysektorowa. Ustalono wspólnie, że społeczny tour-operator, jakimi mogą być Lokalne Organizacje Turystyczne, koniecznie wymagają wsparcia samorządów. Przy czym wsparcie to nie może być wyłącznie finansowe. Chodzi również o wsparcie polityczne – to znaczy, ma ono być budowaniem strategii rozwoju turystyki, jako jednego z elementów strategicznych miast i regionu.
Zgromadzeni przedsiębiorcy turystyczni jasno wskazali, że oni również zainteresowani są współpracą. Co więcej nie traktują siebie nawzajem jako konkurencji, bo rozumieją, że dopiero działając razem, budują wizję silnego regionu, w którym każdemu z nich będzie się żyło lepiej.
Jednym z ważnych elementów debaty, była deklaracja Bydgoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, dotycząca gotowości do stowarzenia, czy raczej moderowania tworzenia pakietu Bydgosko-Inowrocławsko-Toruńkich poduktów turystycznych, które stałyby się podstawą do zbliżania miast i ich mieszkańców, a w konsekwencji do budowy silnego regionu w Polsce.

















Zostaw komentarz